Windows Vista umila użytkownikom życie jak tylko może. Czasem zbyt nachalnie a czasem głęboko ukrywając naprawdę przydatne funkcjonalności. Jedną z takich użytecznych nowości jest funkcja „Copy as path”. Jak podać komuś (w mailu, w artykule, na stronie czy choćby w skrypcie) ścieżkę na przykład do Internet Explorera? Można ją pracowicie wstukać. Można otworzyć Windows Explorer i skopiować ścieżkę, wkleić tam gdzie jest potrzebna a później skopiować nazwę pliku... Można. W WindowsXP działało to zupełnie dobrze. A w Windows Vista działa jeszcze lepiej. Wystarczy wcisnąć Shift, kliknąć plik prawym przyciskiem myszy i wybrać opcję „Copy as path”. Jak ktoś nie lubi GUI, może to samo uzyskać przez Shift+F10.

Pełna ścieżka do pliku jest kopiowana do schowka i może być wklejona wszędzie tam, gdzie jest potrzebna.
Funkcja ta zachowuje się dość przyjemnie, jeżeli zaznaczy się więcej niż jeden plik. W takiej sytuacji do schowka kopiowane są ścieżki do wszystkich zaznaczonych plików, każda w nowej linii. Fakt rozdzielania na kolejne linie jest warty zapamiętania, ponieważ przy wklejaniu takich ścieżek do wiersza poleceń znak nowej linii nakazuje wykonanie polecenia, co zwykle nie jest zgodne z intencjami użytkownika.

Z jednej strony warto się cieszyć z nowej funkcjonalności. A z drugiej, zupełnie prywatnie nie potrafię zrozumieć, czemu Windows, obsługując Copy&Paste na plikach, nie obsługuje CF_TEXT. Za wyjaśnienie będę osobiście wdzięczny, bo upór w tym temacie wygląda na zamierzone działanie wynikające z jakiegoś poważnego powodu.

Autor: Grzegorz Tworek