O powstawaniu Windows 8 pojawia się wciąż wiele informacji – i to nie plotek, tylko z pierwszej ręki. Akcja prowadzenia bloga rozpoczęta eksperymentacji z systemem Vista, jest dziś podstawowym medium wymiany informacji pomiędzy osobami pracującymi w projekcie a end-userami – mowa oczywiście o blogu ‘Building Windows 8’.
Tymczasem na blogu poświęconym serwerom i chmurze, pojawiła się ciekawa informacja dotycząca przyszłości wersji Core i są to informacje niezwykle obiecujące. Pojawić się mają następujące funkcje:
ponad to dochodzi dodatkowa opcja – Minimal Server Interface, który ma być stanem pośrednim. MSI [niefortunnie taki skrót ale z kontekstu wiadomo o co chodzi] to standardowa instalacja pełnego serwera ale pozbawiona Internet Explorer, Windows Explorer, wsparcia dla aplikacji Metro, multimediów i ‘Desktop Experience’. Dzięki dalszej komponentyzacji można natomiast używać MMC – czyli większości narzędzi do zarządzania systemem.
Takie modyfikacje indukują inne podejście do pisania/weryfikacji aplikacji ze względu na fakt, że zależności spełnione podczas instalacji, mogą zostać zerwane po późniejszym przejściu na wersję Core – niewątpliwie najlepszym ruchem będzie przemyślenie instalacji i unikanie tego rodzaju przejść. Nowy model pisania aplikacji promowany jest już od jakiegoś czasu – oddzielnie silnik, oddzielnie formatki, które de facto są interfejsem dla skryptów Powershell – dzięki temu aplikacja działa tak samo dobrze w dowolnej wersji. Zanim jednak wszystkie aplikacje będą tak pisane minie millenium [do dnia dzisiejszego spotykam nowe aplikacje, które nie działają bez uprawnień administratora].
eN.
Autor: nExoR