Zrób sobie ISO

Zrób sobie ISO

  • Comments 7
  • Likes

Pliki ISO są użyteczne. Niezależnie od wielu scenariuszy związanych z kopiowaniem plików na płyty CD/DVD i "archiwizacją" płyt, pliki takie przydają się w jeszcze jednym miejscu: w środowiskach wirtualnych.

O ile wirtualna maszyna połączona jest przez sieć z innymi komputerami – dostarczenie na nią potrzebnych plików nie jest specjalnie trudnym wyzwaniem. Jeżeli jest to wirtualizacja "desktopowa" – zainstalowanie komponentów zapewniających integrację zazwyczaj pozwoli na transfer plików prosto na pulpit wirtualnej maszyny. A w przypadku, kiedy nie mamy takich możliwości? Wbrew pozorom, sytuacja taka nie jest wcale rzadka...

Pozostaje metoda niezawodna: potrzebne pliki przerobić na ISO i zamapować jako wirtualny CDROM.

Tyle, że wtedy pojawia się nowe pytanie: jak zrobić plik ISO?

Rada pierwsza: Kup oprogramowanie, które to potrafi. Rada druga: znajdź darmowe.

Obie rady są dobre, ale osobiście nie lubię programów, które robiąc jedną potrzebną rzecz (tworzenie plików ISO), równocześnie oferują mi setki innych funkcjonalności włącznie z biblioteką muzyki, odtwarzaniem filmów i edytorem etykiet. Ja chciałbym tylko zmienić folder w plik ISO po to, żeby przekazać dane do wirtualnej maszyny.

Oczywiście da się to zrobić prostymi narzędziami.

Moim ulubionym jest oscdimg.exe i przepis na jego użycie jest bardzo prosty:

  • Pobierz (bezpłatnie) pakiet WAIK ze stron Microsoft. Wiem, że jest duży, ale poza oscdimg jest w nim parę całkiem ciekawych narzędzi (na przykład imagex) i warto go mieć.
  • Zainstaluj lub rozpakuj i znajdź plik oscdimg.exe
  • Używaj! Sposób użycia opisany jest dokładnie na stronach TechNet.

Proste, szybkie, bezpłatne no i nie wyświetla zbędnych okienek. Po prostu działa.

Autor: Grzegorz Tworek [MVP]

PS. Dla mniej dociekliwych, najprostsza gotowa składnia zmieniająca folder c:\test w plik c:\test.iso – oscdimg.exe –h –u2 c:\test c:\test.iso

Comments
  • Dobra a jak zamapować to jako wirtualny cdrom

  • W "gołym" systemie się nie da. Nawet w Windows7 niestety...

    W maszynie wirtualnej - zależy od maszyny, ale zawsze się da i to dość prosto.

    Można do każdego systemu doinstalować jedną z dziesiątek (w większości darmowych aplikacji) i w systemie pojawi się nowy pseudo-napęd.

  • WAIK ~1706.6 MB, ISO Recorder ~390KB ... sposób użycia ... prawoklik :)  ja tam jednak wolę specjalizowane narzędzia :).

    OK - zgodze sie ... nie jest z linii polecen ... przezyje :)

  • Tak jak napisałem - WAIK ma całą masę różnych ciekawych narzędzi w środku. Warto je mieć nie tylko ze względu na oscdimg.

    Oczywiście nie ma musu. ISO Recordera używałem przez wiele lat i mimo, że Alexa Feinmana mam przyjemność znać osobiście - zrezygnowałem, bo ISO Recorder od czasów Vista SP1, nawet w wersji 3.1 trochę za często robi obrazy, które potem nie dają się odczytać...

    BTW oscdimg ma 124kb, jeżeli to kryterium faktycznie jest istotne ;)

    No i ma wersję IA64, co samo w sobie wystarcza, żebym był gotowy go bronić własną piersią ;))

  • a ja polecam darmowy i o sporych możliwościach

    http://www.imgburn.com/

  • nagrywanie ISO można już było mieć już pod XP - trzeba było ściągnąc resource kit do 2003 - narzędzie nazywało się Cdburn.exe

    Ja osobiście preferuje tandem mksifs  & cdrecord +cygwin  

  • no nie co wy

Your comment has been posted.   Close
Thank you, your comment requires moderation so it may take a while to appear.   Close
Leave a Comment