Sam jestem MVP, więc co trzy miesiące z niecierpliwością czekam kogo tym razem spotka ten zaszczyt. Renominowanym (bo raz na rok każdego z nas weryfikują) oczywiście gratuluję, ale najważniejsi są ci nowi.
Jak to bywa z nominacjami, (sam proces porównuję zwykle do przyznawania Nagrody Nobla) zdarza się, że ogłoszone nazwiska są odbierane jako kontrowersyjne. Cóż zrobić. Jednak po ogłoszeniu nazwisk tegorocznych wybrańców bardzo się ucieszyłem i uważam, że to bardzo dobrze trafione strzały:
Marcin Goł – magik SQL, który po długotrwałych przymiarkach jest od kilku miesięcy jednym z moich najbliższych (bo przy sąsiednim biurku) współpracowników. Znany i doceniany "aktywista" nie tylko SQLowy.
Damian Widera – po spektakularnej serii artykułów na polskim Technecie i zapowiedzianej na 2009 rok książce – jedna z najbardziej aktywnych "wydawniczo" postaci w polskim światku IT. Osobiście miałem okazję poznać Damiana podczas ITForum w Barcelonie, gdzie (jak to zwykle MVP, mimo że jeszcze nim nie był), dla własnej satysfakcji pracował w laboratoriach pomagając innym, zamiast chodzić na sesje i kolekcjonować gadżety.
Szymon Kobalczyk – który mimo że pracuje w WPF, czyli zupełnie innej niż moja i de facto nieznanej mi działce informatyki, jest dla mnie przykładem fachowca i pasjonata. Widuję go regularnie w wielu miejscach związanych ze społecznościami a teraz pewnie będę miał okazję bliżej poznać.

Dobra robota Panowie i duży uśmiech do Microsoftu za wskazanie właśnie tych trzech osób.
Czekamy na następnych. A tymczasem, polecam http://mvp.pl – dużo informacji o programie MVP, ludziach MVP i o tym jak to wszystko działa i wygląda.

Autor: Grzegorz Tworek