ewangelista.IT
Mariusz KędzioraIT Pro EvangelistMicrosoft Polska
Nazywam się Mariusz Kędziora i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Developer & Platform Group (DPG) jako IT Pro Evangelist.
W blogu postaram się przekazywać Wam ciekawe informacje o technologiach Microsoft w trochę luźniejszej formie niż to jest w dokumentacji czy na oficjalnych stronach Microsoft.
This post is provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
Minął miesiąc od kiedy jestem posiadaczem telefonu z Windows Phone 7, więc z trochę szerszej perspektywy mogę napisać o codziennym użytkowniu i korzystaniu z tego telefonu.
Zainteresowanych odsyłam do posta Windows Phone 7 - Nasz pierwszy tydzień, bo w kilku miejscach dziś odniosę się do tego co wtedy pisałem (po tygodniu korzystania z teo systemu/telefonu).
Po tym jak pisałem o 4 minusach, to okazało się, że dwa z nich mam z głowy (lub lada moment będę miał). Otóż funkcja "Kopiuj i Wklej" ma się pojawić w marcu w pierwszej dużej poprawce dla tego systemu. A dzięki sugestii Marcina w komentarzach kupiłem sobie 5 sztuk przejściówek do ładowarki i nie mam z tym już żadnych problemów.
Nadal niestety problem małych możliwości dostosowania systemu oraz współdzielenia internetu (tetheringu) - zostały nierozwiązane. Teoretycznie drugi problem też mi się rozwiąże za jakieś 2-3 tygodnie (bo dzięki szefowi i mojej firmie dostanę drugą kartę SIM i wewnętrzny modem GPRS do laptopa). No ale nie jest to pewnie opcja jakiej życzyłoby sobie większość ludzi.
Gdybym po miesiącu miał dodać jeszcze jakieś minusy, to mógłbym się pokusić o dodanie tu baterii. O ile na początku myślałem, że krótki czas działania baterii to efekt mojego intensywnego korzystania z nowej zabawki, o tyle po miesiącu widzę że to jednak normalny stan. Telefon muszę w sumie ładować raz dziennie (a starą Nokię 6310 nadal ładuję raz na 2 tygodnie!). Ale jednak swoje robi 4,3" ekran (popularnie zwany z biurze "lotniskowcem") oraz drugi czynnik, o którym już za chwilę...
I jeszcze jeden minus, który mi wyszedł (a ostatnio zapomniałem o nim napisać), czyli blokowanie telefonu. To bardziej kwestia polityki Microsoft, która wymaga ode mnie posiadania PINu w telefonie (nie do karty SIM, a do telefonu). Ale o ile w WM 6.1 blokowanie na PIN działało po pewnym czasie nieużywania telefonu (było to chyba 3-5 minut) to tutaj telefon jest blokowany za każdym razem jak go wyłączę. Więc każde wyłączenie wymaga ode mnie przy włączeniu podania PINu, co jest trochę uciążliwe... Ale tu też słowo komentarza za chwilę.
Obawiałem się, że po pewnym czasie plusy wymienione poprzednim razem przestaną być plusami, ale nie uwierzycie - nie przestały, a na dodatek pojawiło się ich jeszcze kilka dodatkowych :)
Czyli przypomnę tylko, że wtedy dla mnie plusem było:
Muszę po tym czasie powiedzieć, że telefon spełnia swoje funkcje i nie przeszkadza to, że jest telefonem bardziej konsumenckim niż korporacyjnym!
No dobra, a co jeszcze przez ostatnie 3 tygodnie udało mi się dobrego i przydatnego wyłapać?
Tu nawiązanie do minusa, o którym pisałem - że telefon wymaga ode mnie podawania PINu przy każdym włączeniu. Ale po pierwsze - ekran tego telefonu jest pojemnościowy, co znaczy, że w kieszeni są małe szanse na to, żeby się sam odblokował czy wpisał sam nieprawidłowy PIN 6 razy. Więc może warto go jednak do kieszeni wkładać włączonego... To sprawdzę w kolejnych dniach.
A druga ważniejsza rzecz, którą tu chciałem opisać jako naprawdę spory plus. To ekran startowy zablokowanego telefonu. Jest na nim chyba wszystko czego człowiek mógłbym potrzebować od telefonu, a jednocześnie jest to przedstawione w bardzo uproszczony i ergonomiczny sposób:
Naprawdę rozwiązanie ekranu startowego jest świetne, i co ważniejsze bardzo się sprawdza na codzień.
Nie myślałem, że będę telefonem robił tyle zdjęć czy filmów, ale...
Jest kilka elementów, które naprawdę świetnie są zrobione w tym telefonie:
To było coś czego obawiałem się najbardziej. Brak fizycznej klawiatury i jednak kiepskie pierwsze wrażenia z przed pół roku jak bawiłem się telefonem z WP7 przez 5 minut.
Jak jednak palce przyzwyczaiły się do nowej klawiatury (i nowego, pojemnościowego ekranu) to pisanie stało się naprawdę wygodne i banalne. Nie mam problemów z trafieniem w klawisze ani z prędkością pisania. Telefon świetnie sobie radzi z moim pisaniem.
Klawiatura ma jeszcze wygodnych dodatków, bo np. przy wpisywaniu adresu w przeglądarce jest osobny klawisz z całym skrótem ".com", a na dodatek jak się go przytrzyma to dorzuca inne pełne domeny (szkoda, że nie ma ".pl"), co wyraźnie oszczędza czas na wpisywanie adresów. Podobne wygodne "skróty" są związane z klawiszami typu "." (gdzie po przytrzymaniu dostaniemy jeszcze :, ", &, +, -) czy z osobnym klawiszem na predefiniowane emotikony. Też bardzo ułatwiają życie!
Aplikacje to też świetna sprawa - dostępne w Marketplace w wygodny i prosty sposób. Mam na telefonie już kilka(naście) aplikacji, a ich instalacja i odinstalowywanie są banalnie proste i szybkie! Mam kilka aplikacji, z których pewnie nie skorzystałbym nigdy w poprzednim telefonie, a tu jednak je mam... z ciekawszych (i darmowych):
Ostatnia kwestia to coś, co ciężko mi nawet opisać i ująć w słowach - zwłaszcza w kontekście stwierdzenia czy to plus czy minus. Może od obserwacji zacznę.
Gdy ponad 2 tygodnie temu napisałem na Facebooku:
Dziś na wewnętrznym spotkaniu pracowników Microsoft w Warszawie była ciekawa scena... Jakieś 50% sali wpatrywało się na początku w swoje telefony (z Windows Phone 7) i dzielnie coś tam klikało :D Chyba mocno uzależniający jest ten telefon I/LUB to fajna nowość i wszyscy dzielnie go rozpracowują i nie mogą się nabawić (jak to z nowymi rzeczami)... Wcześniej jak wszyscy mieli WM 6.1 nie było tego tak widać :)
to sam pomyślałem, że to pewnie kwestia tego, że ludzie dostali nowe zabawki, no to wiadomo, że każdy chciał potestować (choć propozycje w komentarzach na Facebooku były ciekawe).
Ale po tym miesiącu widzę, że ten telefon po prostu wciąga. Łapię się na tym, że bardzo często zaglądam w niego - czy to przeczytać pocztę (co kiedyś było mniej wygodne), czy obejrzeć coś na jakiejś stronie (co kiedyś było zdecydowanie mniej wygodne) czy szybko i prosto zajrzeć na Facebooka. Ma to minus na pewno w zużywalności baterii, którą jak wspominałem wcześniej - muszę ładować raz dziennie.
Dlatego do końca nie wiem czy to plus czy minus, bo widzę, że to pewien rodzaj uzależnienia :)
Mobile World Congres, który odbył się w Barcelonie był okazją do przekazania przez Steve'a Ballmera informacji o tym, czego można się spodziewać w Windows Phone 7 w przeciągu stosunkowo krótkiego czasu.
Wyciągając to co najważniejsze:
A jako ciekawostka - proponuje obejrzeć jak będzie można się bawić korzystając jednocześnie z WP7 i Kinecta: Windows Phone and Kinect for XBox 360.
Mam nadzieję, że kolejna paczka moich opinii (naprawdę szczerych i związanych z intensywnym używaniem telefonu!) pomoże Wam podjąć decyzję o wyborze telefonu/systemu.
Ja mimo mocnego przywyczajenia do WM 6.1 i początkowych obaw - myślę, że teraz postawiłbym zdecydowanie na WP7. Dostałem też kilka pytań, czy jakbym nie pracował w Microsoft to czy teraz zdecydowałbym się na telefon z Androidem czy może z Windows Phone 7. I gdybyście zapytali mnie o to 3 tygodnie temu odpowiedziałbym pewnie "cieżko powiedzieć", ale pytając dziś odpowiem "zdecydowanie spróbowałbym WP7" - bo naprawdę sprawdza się bardzo dobrze w codziennym korzystaniu.
I to chyba tyle z moich wrażeń. Kolejne postaram się napisać jak wyjdzie ta długo oczekiwana poprawka z Copy&Paste i może kilkoma innymi rzeczami :)
A ja polecam lekturkę-ciekawostkę :)
www.wykop.pl/.../jak-producenci-telefonow-wciskaja-nam-kit
A ja mam pytanie o marketplace. Rozumiem, że korzysta się z niego za pomocą live id? I działa nawet to zarejestrowane na Polskę?
@wodt
Nie działa. Musisz mieć konto zarejestrowane np. w Stanach Zjednoczonych. Zmiana zarejestrowanego wcześniej konta z polskiego na USA nic nie da. Musisz założyć nowe konto i na nie jako pierwsze zalogować się podczas pierwszego uruchomienia telefonu. Niestety w ten sposób tracisz możliwość synchronizacji dokumentów OneNote z Twoim prawdziwym kontem.
@Mariusz
Do wad dodałbym brak możliwości zmiany konta, z którym synchronizuje się OneNote oraz brak dostępności dla polskich kont marketplace, jak również konieczność zmiany lokalizacji systemu operacyjnego w celu umożliwienia korzystania z marketu z aplikacji Zune.
Dosyć niemiłym zaskoczeniem był dla mnie brak możliwości zmiany dzwonka.
Sam aparat fotograficzny (również posiadam HTC HD7) nie zachwycił mnie. Ale to już chyba wina samego HTC.
Ostatnią wadą jest brak obsługi Flasha/Silverlighta w przeglądarce. Sama przeglądarka spełnia swoje zadanie i nie mam powodu, by na nią narzekać.
Zalety wymieniłeś chyba wszystkie. Od siebie dodam jedynie, że praca z OneNote (mimo początkowych zgrzytów) to coś wspaniałego. Przygotowałem notatki na spotkanie na desktopie, zsynchronizowałem je z chmurą i kilka chwil później miałem je w telefonie. Najlepsze jest to, że poza stworzeniem samej notatki nie musiałem nic więcej robić.
@Maciej Wilgucki
Tak myślałem... Cóż.. uważam że windows phone 7 to niezły system. Microsoft podobnie jak apple wypuścił system który wymaga poprawek, ale te poprawki sukcesywnie wprowadza (lub zamierza wprowadzać). Jednak brak polskiego marketplace to dla mnie dyskwalifikacja. Takie telefony w ogóle nie powinny pojawić się na naszym rynku. Mieszkam w Polsce i nie chcę rejestrować się jako obywatel innego kraju. Wystarczy że robiłem tak przy xbox live, ale jak tylko pojawiła się taka możliwość zmigrowałem do polskiej wersji usługi. I dzięki temu nie będę miał możliwości korzystania z marketplace? Porażka... W takim razie wstrzymam się 5 lat zanim Microsoft zdecyduje się wprowadzić marketplace do naszego kraju :)
To, że telefony pojawiły się na polskim rynku jest zasługą marketingowców sieci komórkowych.
Nie sądzę byś musiał czekać 5 lat. Wieść gminna niesie, że jeszcze w tym roku WP7 ma oficjalnie zawitać do Polski.
AFAIK to ten telefon (w zasadzie żaden obecny) nie były przeznaczone na polski rynek, dlatego też Marketplace/Zune nie działają. A tu kilku producentów i operatorów stwierdziło, że dadzą nam niezlokalizowany i nie do końca działający system, bo jest fajny.
Z jednej strony fajnie, z drugiej nie do końca ;-)
Mariusz,
LG Swift 7 - baterię musze ładować raz na 2, czasem 3 dni. Co jest problematyczne bo odzwycałem się od codziennego ładowania jakie miałem na HTC :)
A jak wygląda obsługa wielu kont email nie-Exchange np. 2 konta w google-u + typowy imaps/pop3s.
Takie same problemy mial na poczatku Appstore. Nawet teraz chcac sciagnac Onenote musialem specjalnie zakladac nowe konto w Appstore US.
@Tomek 'tnt0' Lipinski
Co do OneNote i appstore to jest to inny problem niż ten o którym myślisz. Microsoft publikując OneNote na iOS po prostu nie wypuścił jej nigdzie poza Stany. To sprzedający\wystawiający nałożył to ograniczenie. Tak samo zrobili z aplikacja Bing.
@Mariusz - pewnie nie masz jak sprawdzić, ale wczoraj się spisałem, wysłałem ... a dzisiaj nie ma mojego tekstu w komentarzach :(
Mi udało się używać telefonu z WP7 trochę dłużej ;)
LG E900 i tu nie mam takich problemów z baterią - faktycznie raz dziennie lub raz na 24h trzeba ładować - bo może się okazać, że nie wystarczy na rozmowy (dużo ich prowadzę)
Pozostałe wady wymienione. (Brak MarketPlace, brak CopyPaste, fatalnie wolnie wgrywane aktualizacje do systemu - pierwsza poprawka miała być 07.02.2011). Do wad zaliczyłbym też działanie Bing-a jak ustawi się lokalizację na Polskę - tu wtedy prawie nic nie działa normalnie, wyszukiwanie lokalizacji i praca z GPSem też nie wesoła. Dobrze, że posiadam możliwości programowania i mam już własną mapkę...
Zapomniałem o największej wadzie WP7 - braku VPN-a. Dla mnie to jeden z powodów, by aktualizację poczty mieć tylko przez komputer lub WiFi w pracy...
@Maciej: Nie miałem potrzeby zmieniać/ustawiać dzwonków, więc ten brak mi nie przeszkadza zupełnie. Flash/Silverlight - byłoby miło jakby było, ale też na razie nie jest to coś co mi przeszkadza.
@wodt: Co można było zrobić z WP7 na polskim rynku? Można było czekać do czasu wypuszczenia pełnego wsparcia (zapewne w tym roku już) albo wypuścić telefon chwilę wcześniej dla maniaków, gadżeciarzy i dla tych wszysykich, którzy lubia próbować nowości nie koniecznie mając dostępne wszystkie opcje i nie koniecznie mając dostępny język polski. Stąd WP7 pojawił się w Polsce mimo braku pełnego wsparcia. Ja uważam, że to dobra decyzja (nawet jeśli kilka osób mówi, że to "niedopracowany" telefon)
@Łukasz: Zdecydowanie można podpiąc wiele kont innych niż Exchange. Ja aktualnie mam podpięte 3: 2x Exchange'owe + 1 z GMaila.
@Tomek: Niestety nie mam jak sprawdzić co się stalo z Twoim komentarzem :( Nie ma go w bazie (czasami wpadają komentarze do bazy, a przez system są kwalifikowane jako spam i wymagają ręcznej moderacji, ale Twojego nie widać).
@Mateusz: Ale Ty masz tak, że żeby sprawdzić pocztę musisz zestawiać VPN? Bo faktycznie VPNa na razie nie ma w WP7, ale w moim regulrnym korzystaniu nie brakowało tego jeszcze.
A ja mam takie pytanie - jak to jest w zasadzie z tymi kontami Live? Gdy kilkanaście miesięcy temu zakładałem sobie konto, chciałem mieć prosty adres, w związku z czym założyłem je w domenie live.com (musiałem trochę pokombinować). Obecnie jako adres zamieszkania mam podaną Polskę, a mimo to Marketplace działa bez problemów. Gdzie można sprawdzić w jakim kraju mam zarejestrowane konto?
Poza tym mój HTC 7 Trophy działa po prostu niesamowicie - nie zamieniłbym tego telefonu na żaden inny, no chyba, że miałby również Windows Phone 7 na pokładzie ;) To czego mi w nim brakuje to "to-do" (nie wiadomo jaka będzie przyszłość). Początkowo brakowało mi również możliwości przesyłania filmów w mmsach, ale przypomniałem sobie, że nawet na poprzedniej komórce nie dało się z tego korzystać - nawet krótkie filmy przekraczały maksymalną wielkość mmsa. Szkoda jednak, że nie można zbudować pokazu slajdów albo dołączyć pliku dźwiękowego. Brakuje mi również możliwości nagrywania rozmowy telefonicznej. To czego mi najbardziej brakuje to profile (zwłaszcza czasowe) - predefiniowane ustawienia głośności dzwonków oraz wibracji. Chętnie napisałbym jakąś aplikację, która naprawiłaby ten problem, ale niestety z tego co wiem to z poziomu Silverlighta nie ma dostępu do ustawień telefonu.
Tak - by odebrać pocztę mam 2 opcje VPN lub OWA (zostaje mi to drugie)
Jest jeszcze jedna bardzo wkurzająca opcja w WP7 - gdy tak jak ja mam prawie 900 kontaktów zaimportowanych z poprzednich systemów to większość nie działa dla wysyłania SMSów! Po za tym jak jedna osoba ma 2-3 telefony to i tak nie działa mi wysyłanie SMSów na drugi telefon (SMSy można wysyłać tylko na telefon zaznaczony jako mobile....)