ewangelista.IT
Mariusz KędzioraIT Pro EvangelistMicrosoft Polska
Nazywam się Mariusz Kędziora i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Developer & Platform Group (DPG) jako IT Pro Evangelist.
W blogu postaram się przekazywać Wam ciekawe informacje o technologiach Microsoft w trochę luźniejszej formie niż to jest w dokumentacji czy na oficjalnych stronach Microsoft.
This post is provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
W moich wywodach dotyczących chmury zapomniałem na samym początku wspomnieć o różnych chmurach, w zależności od tego gdzie i w jaki sposób takie "chmury" są ulokowane. Nadrabiam więc zaległości i krótki wstęp, który będzie mi też potrzebny do kolejnego posta o chmurze prywatnej.
Otóż... To co dziś napiszę o pewnych kategoriach chmur jest zupełnie niezależne od tego co opisywałem już kiedyś, czyli rodzajach/typach chmury. Bo jak zobaczycie na rysunku poniżej kategorie chmury to trochę szersze pojęcie.
To co opisywałem do tej pory było "Publiczną chmurą" z tego rysunku. Ale Microsoft mówi o kilku kategoriach chmury i dlatego dziś opiszę każdą z nich w krótkich słowach.
Tu sprawa jest prosta - publiczna chmura to serwery, oprogramowanie i usługi, które świadczy Microsoft w swoich własnych DataCenter. W tej kategorii mieszczą się te wszystkie typy chmury o których już kiedyś pisałem, czyli IaaS, PaaS, SaaS.
W chmurze publicznej dostajemy jakieś współdzielone zasoby (czy to serwery, platformę czy aplikacje), które jednak potrafią się skalować, które separują dane od siebie, itp.
To specjalna wersja chmury publicznej, która nie jest dostępna dla każdego. Microsoft ze względu na bardzo specyficzne wymagania różnych organizacji (np. rządu, banków, itp.) jest w stanie fizycznie wydzielić część DataCenter na potrzeby tylko i wyłączenie określonego Klienta.
Wtedy Klient ma 100% pewność, że to co jego (co kupił) nie jest w żaden sposób współdzielone z innymi Klientami. Oczywiście takie rozwiązania muszą odpowiednio więcej kosztować i będą odpowiednie dla bardzo określonych organizacji, ale jednak jest nimi też spore zainteresowanie.
To co dosyć istotnie wyróżnia to rozwiązanie (od kolejnego, które zaraz opiszę), to że w serwerowniach Microsoft przy wydzielonej architekturze nadal mamy bardzo duże możliwości skalowania przy niskich kosztach startowych.
To rozwiązanie również jest limitowane (aktualnie testuje je m.in. Dell, eBay, Fujitsu), ale docelowo ma być bardziej dostępne. Tym razem to zebranie doświadczeń Microsoft z chmury publicznej i dedykowanej, specjalne oprogramowanie (Windows Azure) i wstawienie tego w postaci fizycznego sprzętu do serwerowni Klienta.
Plus to całkowita kontrola nad taką chmurą, ale też pełna odpowiedzialność zarówno za to co się tam stanie w środku jak i za to, aby zadbać o odpowiednią skalowalność. I tutaj dorzucenie kolejnego serwera/kontenera nie jest ani proste ani tanie.
Ze względu na tą kategorię właśnie przypomniałem sobie, że muszę napisać taki post jak dziś :) A to dlatego, że to dosyć ciekawa alternatywa dla innych chmur.
Tu znowu bierzemy dużą garść doświadczenia Microsoft, sporą szczyptę dobrych i sprawdzonych produktów, parę sztuk doświadczonych administratorów i... voila... Mamy chmurę prywatną.
Jest to połączenie możliwości jakie daje nam wirtualizacja (w oparciu o Hyper-V z Windows Server 2008 R2) z bardzo wygodnym sposobem zarządzania maszynami wirtualnymi (w oparciu o System Center Virtual Machine Manager). Do całości dorzucamy samoobsługowy portal, w którym nasi użytkownicy na żądanie mogą sobie uruchamiać kolejne maszyny.
Chmura prywatna ma nam pozwolić wykorzystać często istniejące zasoby do zoptymalizowania pracy działu IT i wykorzystania tego co już mamy lub co możemy mieć.
W tym krótkim dosyć poście chciałem Wam pokazać kilka kategorii chmury. A lada moment będę chciał wrócić do chmury prywatnej i pokazać Wam co można zrobić i z czego skorzystać, aby taką chmurę uruchomić u siebie.
Żeby zebrać to co napisałem, to jeszcze raz kategorie chmury + co w ich skład w chodzi (razem z linkami do szczegółowych informacji):