ewangelista.IT
Mariusz KędzioraIT Pro EvangelistMicrosoft Polska
Nazywam się Mariusz Kędziora i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Developer & Platform Group (DPG) jako IT Pro Evangelist.
W blogu postaram się przekazywać Wam ciekawe informacje o technologiach Microsoft w trochę luźniejszej formie niż to jest w dokumentacji czy na oficjalnych stronach Microsoft.
This post is provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
Kilka osób zauważyło i kilka mnie zapytało ostatnio - o to co się stało z Polską na stronie Binga (od 1 czerwca). Były oczywiście podejrzenia o wyrzucenie Polski z mapy świata (co już kiedyś Microsoft w Windows XP chyba zrobił). Były podejrzenia, że staliśmy się krajem trzeciego świata.
Pytania powstawały, gdy ktoś wszedł na stronę Bing.pl (lub bing.com) i widział w narożniku strony zamiast jak zawsze "Polska" to "Międzynarodowe".
A jak chciał zmienić sobie na stare "Polska" to na liście dostępnych języków nie mógł odszukać Polski, a tylko dziwne "Międzynarodowe":
I faktycznie - Polska nam zniknęła... Poszperałem, poszukałem i mam dla Was spragnionych odpowiedź. O tyle ciekawą, że korzystną dla nas Polaków mimo zniknęcia "Polska" z listy dostępnych języków.
Otóż 1 czerwca Microsoft (stosunkowo po cichu) wprowadził specjalną wersję Binga na 19 różnych rynków krajowych. Wśród tych rynków znalazła się również Polska (obok m.in. Czech, Grecji, Bułgarii, Izraela czy Tajlandii).
Wszystkie te kraje przestały istnieć na liście krajów możliwych do wyboru, a zostały zastąpione wersją "Międzynarodowa" (czy "International" w oryginale).
Microsoft stwierdził, że silnik Binga dla tych rynków nie był już bardzo dawno aktualizowany (w zasadzie od momentu uruchomienia wyszukiwarki). A są to rynki bardzo rozwijające się i potrzebujące najnowszych wersji silnika.
Wprowadzając wersję International (en-WW) Microsoft będzie teraz mógł dużo szybciej wydawać dla tych 19 krajów najnowsze wersje silnika wyszukiwarki. Wyszukiwarka będzie używała algorytmów silnika amerykańskiego (en-US) i będzie wprowadzała też kolejne elementy, których teraz w polskim silniku nie widać było.
To co się też zmieni, to że domyślny interfejs dla wersji International będzie w języku angielskim. Jeśli jednak będziemy chcieli sobie zmienić język wyświetlania (bez zmiany silnika) to będzie to oczywiście możliwe.
Wystarczy skorzystać z opcji "Preferences" (w prawym górnym rogu strony) i na stronie z opcjami zmienić sobie "Display" (jak na obrazku z prawej).
To co się ma zmienić pod kątem jakości wyszukiwania to dla zapytań zadawanych po angielsku jakoś będziemy mieli taką jak na bing.com, natomiast dla zapytań w języku polskim jakoś będzie na takim samym poziomie co wcześniej lub lepsza (na pewno nie gorsza).
Ja oczywiście też sobie zdaję sprawę, że pod kątem jakości wyszukiwania w języku polskim jest jeszcze trochę przed Microsoft, ale myślę, że wersja International może całkiem dobrze wpłynąć na jakość tych wyników. No i co ważniejsze - będziemy mieli dostęp do najnowszego silnika.
Swoją drogą - pewnie już słyszeliście, że Google od lat przekonany, że ascetyzm na stronie wyszukiwarki to najlepsze wyjście, jednak zdecydował się na wprowadzenie możliwości wyboru tła na stronie głównej przeglądarki.
Ale po kilkudziesięciu godzinach działania tej opcji możliwość ta została wyłączona, bo podobno nie sprawdziła się (od strony technicznej: ginęły linki + był problem z rozciąganiem obrazu). A podobno przyczynkiem do tej decyzji była też podobno ilości zapytań w wyszukiwarce typu "jak usunąć obrazek z Google".
A ludkowie z Microsoft pozwolili sobie też zamieścić mały tekścik na Twitter (z prawej) o zagubionym tle i prośbą jego zwrotu do bing.com ;)
Mariusz, niestety, ale w wyszukiwarce ładne tło niczego specjalnego nie zmieni, jeśli ta nie będzie dobrze wyszukiwała. A na razie najlepiej robi to Google, czy ma tło, czy go nie ma :-)
@brejk: Dlatego pisałem o tym wprost, że przed Microsoft jest jeszcze trochę do zrobienia.
A z tym tłem - no nie mogłem sobie darować ;) bo sporo komentarzy na ten temat w necie widziałem.
Ale poprzednio jak ustawiłem sobie w preferencjach "Ogranicz moje wyszukiwania do stron napisanych w następujących językach: polski" to pamiętał to ustawienie, a teraz pamięta tylko po przeładowaniu strony po nacisnięciu "zapisz ustawienia", ale gdy otwieram świeżą stronę bing.pl to zaznaczone mam "pokaż wszystko" a nie "twoje ustawienia", pomimo że po wejściu do preferencji widzę że jest zaznaczony "polski" - czy Microsoft może sprawić aby moje ustawienia były zapamiętane tak jak miało to miejsce w poprzednim bingu?
Przecież ta wyszukiwarka dla Polski to niewypał.... a Wy się dajecie wciągnąć w te zabiegi. W MS liczy się kasa. A tej z Polski niezbyt przybywa...
@Zdzich: Rzuce okiem w poniedziałek jak to wygląda i jak to działa.
@Zdzislaw: To że jest gorsza w Polsce niż konkurencja nie znaczy że to niewypał :) Jakby Ci to też powiedzieć... Hm... Dla Google też się liczy kasa... Nawet bardziej niż dla Microsoft (bo dla nich dochody z wyszukiwarki to 95% całych dochodów, dla Microsoft to pewnie odwrotna liczba).
@Zdzislaw: I jeszcze jedno... Nie wiem, strzelam (może kulą w płot)... Ale pewnie nie zarabiasz jeszcze i myślisz, że kasa nie jest wcale Ci potrzebna i rośnie na drzewie i że wszyscy żyją ideami albo powietrzem. Firmy po to istnieją - żeby zarabiać pieniądze. Wszystkie firmy - i te duże i te małe...
Co nie zmienia faktu, że dla Microsoft od stosunkowo długiego czasu poza pieniędzmi ważne są też inne rzeczy. Chcesz to kiedyś opowiem. I nie są to tylko bzdury pisane na papierze czy mailach firmowych... Ale my tu też jesteśmy ludźmi i też mamy pewne dobre rzeczy w głowie :)
---
Mariusz Kędziora
11 Jun 2010 11:34 AM
I co wynikło z tego rzucania okiem?
@Zdzich: Hmm... Sprawdziłem - u mnie jak zaznaczę sobię w preferencjach wyszukiwanie tylko po polsku to zapamiętuje mi te ustawienia. I nie bardzo wiem w czym może być Twój problem :(
Może nie masz obsługi cookies w przeglądarce? Bo jak ja otwieram okno z InPrivate (bez cookies) to faktycznie nie mam zapamiętanego wyboru - i domyślnie mam szukanie we wszystkich językach.
Czy możesz - uprzejmie proszę - wczytać się w mój komentarz, gdzie wyraźnie potwierdziłem Twoje spostrzeżenie pisząc:
(...) pamięta tylko po przeładowaniu strony po nacisnięciu "zapisz ustawienia"
i w dalszej części opisałem w czym problem:
(...) gdy otwieram świeżą stronę bing.pl to zaznaczone mam "pokaż wszystko" a nie "twoje ustawienia", pomimo że po wejściu do preferencji widzę że jest zaznaczony "polski"
@Zdzich: No to przyznaję, że chyba nie rozumiem. To, że strona pamięta coś po naciśnięciu "Zapisz ustawienia" wydaje mi się naturalne. Bo tylko wtedy strona może wiedzieć jakie chcesz mieć ustawienia.
Ale z drugą częścią nie bardzo rozumiem. Otwierasz sobie po prostu bing.pl (i domyślnie masz wpisane "Pokaż wszystko"). I jak wejdziesz do Preferencji to masz zazanczone jednak "Polski"?
I pytanie czy mówisz o języku interfejsu Binga czy może o języku w jakim ma szukać wyników? Bo może tu czegoś nie rozumiem?
"Otwierasz sobie po prostu bing.pl (i domyślnie masz wpisane "Pokaż wszystko")"
Nie "mam wpisane" tylko widzę że jest zaznaczone "pokaż wszystko" zamiast "twoje ustawienia", pomimo że po wejściu do preferencji widzę że jest zaznaczony "polski" w sekcji "Ogranicz moje wyszukiwania do stron napisanych w następujących językach"
"I jak wejdziesz do Preferencji to masz zazanczone jednak "Polski"?"
Tak, w sekcji "Ogranicz moje wyszukiwania do stron napisanych w następujących językach" jest zaznaczone "polski" a pomimo tego wracjając na stronę główną bing.pl widzę że jest zaznaczone "pokaż wszystko" zamiast "twoje ustawienia"
"I pytanie czy mówisz o języku interfejsu Binga czy może o języku w jakim ma szukać wyników? Bo może tu czegoś nie rozumiem?"
Raz jeszcze powtarzam że chodzi o zaznaczony "polski" w sekcji "Ogranicz moje wyszukiwania do stron napisanych w następujących językach" a nie w sekcji "Wyświetlaj tę witrynę w języku:"
Uff, mimo sformułowania tego problemu na wiele sposobów nadal nie jestem pewien czy zostałem dobrze zrozumiany ...
Mam zwyczaj co jakiś czas (a nawet często) kasować pamięć podręczną, historię, ciasteczka i takie tam, więc prawie zawsze Bing wyświetla mi się po angielsku. Czy dużym problemem jest zrobienie rozpoznawania języka systemu operacyjnego, albo języka preferowanego przez przeglądarkę? Dla Microsoftu na pewno nie...
Czy autor tego bloga mógłby się odnieść do mojego komentarza z 18 Jun 2010 11:54 AM ?
@Zdzich: Dobra... teraz już wszystko wiem - nawet nie zauważyłem, że tuż pod okienkiem wyszukiwania jest opcja "Pokaż wszystko" i "Twoje ustawienia" :) Ale działa to faktycznie tak jak opisujesz.
Natomiast może jest to wynik tego, że owszem zapisuje Twoje ustawienia i preferencje, ale proponuje Ci szukanie wszędzie. Ty nadal natomiast masz możliwość jednym klikiem zmienić tylko na Twoje preferencje.
Nie wiem czy to jest "by design" czy to jakiś bug. Bo jedno i drugie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy - pewnie tak powstało, bo ktoś stwierdził (może po badaniach/ankietach), że tak jest lepiej.
@Aleksander: No to też jest pewne rozwiązanie, ale jak w powyższym przypadku też ma pewne ograniczenia. Bo ktoś może mieć przeglądarkę PL a woli wyniki angielskie. No niestety nie da się wszystkim dogodzić. Choć w tym wypadku myślę, że chyba Twoje podejście miałoby ciut więcej plusów niż to obecne rozwiązanie.
"Ty nadal natomiast masz możliwość jednym klikiem zmienić tylko na Twoje preferencje." - nie jednym tylko dwoma: klikam zaznaczenie "Twoje ustawienia" i ponownie klikam "szukaj". I tak przy każdym wyszukiwaniu - ekstremalnie irytujące!
"Nie wiem czy to jest "by design" czy to jakiś bug" - właśnie proszę aby to rozpoznać, ewentualnie zgłosić do poprawki.
Przesiadłem się jakieś pół roku temu z polskiej wersji Google na polską wersję Bing w dobrej wierze i przełykając nawet takie niedogodności jak brak wyszukiwania w mapach (piszę ciągle o polskiej wersji) twardo obstaję przy tym wyborze, jednak Microsoft coraz skuteczniej zniechęca mnie do użytkowania swojego produktu.
Jeżeli Microsoft naprawdę walczy o użytkowników regionalnych swojej wyszukiwarki (takich spoza USA) to ustawienie "Ogranicz moje wyszukiwania do stron napisanych w następujących językach" powinno działać dokładnie tak jak oddaje to jego treść.
Proszę o bycie moim rzecznikiem w tej kwestii w odpowiednich organach decyzyjnych w Microsoft - myslę że reprezentuję większą grupę zwolenników tej wyszukiwarki, którzy nie chcą się z nią rozstawać, ale współpracować przy jej dopracowywaniu.