ewangelista.IT
Mariusz KędzioraIT Pro EvangelistMicrosoft Polska
Nazywam się Mariusz Kędziora i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Developer & Platform Group (DPG) jako IT Pro Evangelist.
W blogu postaram się przekazywać Wam ciekawe informacje o technologiach Microsoft w trochę luźniejszej formie niż to jest w dokumentacji czy na oficjalnych stronach Microsoft.
This post is provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
Takie pytanie postawione w tytule, co roku dostaje od nas duża grupa naszych Klientów. I nie jest to pytanie grzecznościowe, ale część większego procesu, który docelowo ma powodować, żeby Klient faktycznie był zadowolony. Myślę, że może Was zainteresować, co takiego robimy w tym kierunku jako Microsoft, żebyście byli jeszcze bardziej usatysfakcjonowani.
Otóż raz na pół roku Microsoft prosi swoich Klientów (wybraną losowo grupę) o wypełnienie ankiety dotyczącej zadowolenia ze współpracy. Ankieta ta zawiera wiele pytań, które szczegółowo pokazują nam, co robimy dobrze (i możemy jeszcze lepiej), a co gorzej (i chcemy to poprawić). Pytania są zarówno zamknięte (gdzie trzeba ocenić pewne stwierdzenia na określonej skali) jak i otwarte, gdzie wypełniający ankietę może napisać swoje komentarze.
Całe badanie określane jest u nas wewnętrznie jako "Wynik satysfakcji" (NSAT). I mierzone jest w pewnej skali, w której pod uwagę brane są głosy osób najbardziej zadowolonych i najbardziej niezadowolonych (te neutralne są odrzucane). NSAT badany jest w kilku grupach Klientów i taką grupą najbardziej mi bliską sercu są specjaliści IT (niestety badań programistów nie mieliśmy od pewnego czasu, ale walczymy o nie).
To zadowolenie specjalistów IT (IT Pro NSAT) jest jednym z wyznaczników tego, jak dobry jestem w swojej pracy :) i jak bardzo się do niej przykładam (to oczywiście tylko jeden z elementów, ale w moich oczach jeden z najważniejszych).
Zresztą więcej o samym zamyśle takiego systemu mierzenia pisał jakiś czas temu nasz prezes, którego pozwolę sobię zacytować:
Microsoft zdecydował się na system tzw. "scorecards", które opisują strategię poprzez zestaw celów/indykatorów wraz z systemem monitorowania na wszystkich poziomach organizacji. Muszę przyznać, że nigdzie wcześniej nie widziałem modelu wykonawczego wprowadzanego z taką konsekwencją jak u nas. Pozwala to na koordynację tej samej globalnej strategii poprzez prawie 100,000 ludzi w ponad 100 oddziałach na całym świecie. Moim zdaniem ten system równie ważny (lub nawet ważniejszy) niż same rozważania strategiczne.
I muszę Wam powiedzieć, że parę tygodni temu bardzo nas ucieszyła Wasza opinia wyrażona w postaci NSAT, bo wynik w stosunku do zeszłego roku podskoczył nam o 15 punktów (co jest bardzo dużym skokiem). Czyli o te 15 punktów jesteście bardziej jesteście zadowoleni z Microsoft – z tego, co robimy jako korporacja, tego jak działamy lokalnie, tego jak przekazujemy Wam wiedzę, tego jak mówimy o produktach i rozwiązaniach, tego co sądzicie o bezpieczeństwie czy wygodzie użytkowania naszych systemów.
Żeby nie było tak różowo to oczywiście są elementy, które wypadają słabiej od całości i które ewidentnie trzeba poprawić. Ale dzięki temu badaniu my wiemy, na czym mamy się skupić w przyszłym roku (nie zapominając o tym żeby utrzymać to co jest dobrze oceniane). A przyszły rok to dla nas początek lipca (wtedy Microsoft zaczyna kolejny rok finansowy FY11).
Konkretny przykład z badań - nieco gorzej w stosunku do naszych oczekiwań oceniliście lokalne zasoby techniczne dla programistów. Słuchając Waszego głosu już zmieniliśmy strukturę i szatę strony głównej naszego portalu dla programistów, czyli MSDN.pl. A w najbliższych dniach zobaczycie kolejne zmiany, które mam nadzieję będą odpowiedzią na te zgłoszenia.
Obecnie przechodzimy przez szczegółowy proces analizy zarówno samych ocen (liczb) jak i komentarzy w ankietach. Na tej podstawie przygotujemy plany poprawy tego co zostało gorzej ocenione i zrobienia jeszcze lepiej tych obszarów, które oceniliście wysoko.
Myślę, że jak będziemy już po analizie – to dam Wam znać, co będziemy chcieli w FY11 robić inaczej, czytaj – lepiej.
No i tu odpowiedź jest taka, że pewnie zgodnie ze statystyką, jeśli Twoja firma kupiła kiedyś produkt Microsoft, to pewnie do Ciebie też kiedyś trafimy z naszą ankietą zadowolenia :) I wtedy bardzo proszę - poświęć choć chwilę i wypełnij ją dla nas, bo naprawdę to czytamy i naprawdę wdrażamy w życie te uwagi.
Ja poza tym mam też pewien pomysł na dodatkowy sposób zdobycia takich uwag, ale o tym też już niedługo na blogu napiszę (jak tylko z szefem przedyskutuję sam pomysł).
Ale ja mam inne pytanie na koniec – czy może ktokolwiek z osób czytających mojego bloga miał okazję dostać taką ankietę w ciągu ostatnich lat i zgodził się na jej wypełnienie? Bardzo mocno mnie to ciekawi...
Nigdy czegoś takiego nie dostałem. Pierwsze słyszę o takich badaniach. Może są one prowadzone według jakiegoś klucza ?
Ankiety wypełniałem na pewno przy okazji Office 2010, Windows 7, IE8 i App-V. Zresztą staram się także wypełniać wszystkie (jeśli są) na Microsoft Connect, ale jakiejś dedykowanej/wysłanej do naszej firmy, to jakoś nie kojarzę. :)
P.s. W końcu poprawiłeś ten header. :P
@grzesiekb: Nie ma żadnego specjalnego klucza o ile się orientuję. Ankieta jest wysyłana do bazy naszych zarejestrowanych Klientów.
@Amandi: To o czym mówisz to ankiety dot. stricte określonych produktów i prowadzone przez grupy produktowe. I super, że takie też wypełniasz. Ale ta o której ja mówię - dotyczy oceny Microsoft jako firmy, jej produktów czy podejścia do Klienta. Wysyłana jest mailowo do osoby a nie do firmy.
Co do headera to wreszcie na chwilę usiadłem do mojego ulubionego Paint.NET :) I przy okazji trochę inne nagłówki zmieniłem (niebieskie).
Do nas to kiedys trafiło. Ale i tak bardziej mi sie podoba weryfikacja po pewnym czasie technikow serwisowych. Człowiek juz nie pamieta o co chodzilo jak sie kontaktował z MS, a tu go pytaja o wrazenia itp ;d
@^oleg: Ostatnio miałem case otwarty w MS i muszę stwierdzić, że całość - włącznie z badaniem satysfakcji - była przeprowadzona szybko, sprawnie i skutecznie. Może coś się w tym temacie zmienia na lepsze?
@^oleg & @brejk: To o czym mówicie to nadal nie jest badanie satysfakcji o którym ja pisałem :)
To o czym Wy mówicie dotyczy standardowego badania (jakie ma wiele firm), które jest wykonywane tuż po usłudze (w banku, ubezpieczalni, itp.)
Badanie o którym ja pisałem jest badaniem z jednej strony ogólniejszym (dotyczącym Microsoft ogólnie oraz w kilku szczegółowych aspektach) a z drugiej trafiającym do losowo wybranej bazy Klientów.
no o tym mowie ;)
Czas na obiecany konkurs, który teoretycznie będzie bardziej dla programistów , ale myślę, że i specjaliści
Czas na obiecany konkurs, który teoretycznie będzie bardziej dla programistów , ale myślę