ewangelista.IT
Mariusz KędzioraIT Pro EvangelistMicrosoft Polska
Nazywam się Mariusz Kędziora i pracuję w polskim oddziale Microsoft w dziale Developer & Platform Group (DPG) jako IT Pro Evangelist.
W blogu postaram się przekazywać Wam ciekawe informacje o technologiach Microsoft w trochę luźniejszej formie niż to jest w dokumentacji czy na oficjalnych stronach Microsoft.
This post is provided "AS IS" with no warranties, and confer no rights. This weblog does not represent the thoughts, intentions, plans or strategies of Microsoft or any other company or organization. Because a weblog is intended to provide a semi-permanent point-in-time snapshot, you should not consider out of date posts to reflect current thoughts and opinions.
Tak aż przejrzałem moje posty i po szybkim przeszukaniu wygląda na to, że chyba nic nie pisałem wcześniej o Hyper-V Server na moim blogu.
A teraz nadarza się dobra okazja, bo dowiedziałem się dwóch ciekawych rzeczy związanych z wersją R2, która czeka nas już wkrótce.
Dobre pytanie na początek bo może nie wszyscy wiedzą, albo często zdarza im się mylić ten produkt z innymi.
Otóż jest to całkowicie DARMOWY produkt, który pozwala korzystać z dobrodziejstwa wirtualizacji, a konkretnie z hypervisora Hyper-V.
Jest to:
Produkt ten aktualnie jest często mylony z pełnym Windows Server 2008 z Hyper-V.
Różnice chyba najlepiej pokażą obrazki.
Tak wygląda sam Windows Server 2008 który nie ma uruchomionej roli Hyper-V (czyli standardowo tuż po instalacji):
Tak wygląda Windows Server 2008 po włączeniu roli “Hyper-V”:
A tak wygląda własnie Microsoft Hyper-V Server:
Chyba komentarz jest zbędny. Ale dodam tylko, że przy Hyper-V Server nie mamy nigdzie pełnego systemu operacyjnego a tylko goły hypervisor.
Nie możemy na nim uruchomić żadnych ról serwera Windows Server 2008. Ale możemy oczywiście uruchamiać na nim maszyny wirtualne z dowolnymi systemami.
Poniżej jeszcze jedna tabelka pokazująca różnice:
To chyba całkowicie tłumaczy o co chodzi z Hyper-V Server.
No a teraz kluczowa sprawa z tytuły tego posta.
Czym w takim razie będzie się różnił Hyper-V Server ten dostępny już teraz (przypominam – możliwy do pobrania i korzystania całkowicie za darmo) od tego który pojawi się już wkrótce?
Otóż w wersji R2 pojawią się dwie kluczowe zmiany:
Czyli w powyższej tabelce pojawią się dodatkowe dwa “ptaszki” w kolumnie z Hyper-V Server :)
To chyba naprawdę rewelacyjne newsy!
Jeśli macie ochotę to możecie już teraz potestować sobie Hyper-V Server w wersji R2.
Dostępna jest do pobrania wersja beta tego produktu.
Jeśli już planujecie się bawić tym systemem to proponuję też od razu pobrać sobie SCVMM 2008 R2 (System Center Virtual Machine Manager 2008 w wersji R2), który również jest na razie w wersji beta.
Bo oczywiście zarządzanie Hyper-V Server w wersji R2 możliwe będzie właśnie poprzez SCVMM 2008 w wersji R2.
Udanych testów!
Świetnie :-) wirtualizacja pozwala zaoszczędzić sporo czasu. Mam jednak jedno pytanie, czy istnieje już jakis sposób na używanie hibernacji w laptopie mając Hyper-V Server ??
W kwestii formalnej tutaj http://www.microsoft.com/hyper-v-server/en/us/system-requirements.aspx piszą o hibernacji (i miejscu na dysku w wymaganiach) natomiast w Windows 2008 z rolą Hyper-V hibernacja i sleep nie działa. Mariuszu, czy możesz potwierdzić/zaprzeczyć czy hibernacja działa w Hyper-V serwerze ?? Chciałbym móc zamykając "klapę" zahibernować wszystkie działające systemy i po przyjsciu na miejsce jednym ruchem przywrócic wszystko.
To nie jest technologia destoktopwa. Notebooków nie ma na HCL.
Hibernacja domyślnie jest właczana w WS2008 - właściwie dlaczego? - i stąd wymóg.
o sleep:
http://blogs.technet.com/doxley/archive/2008/09/05/getting-some-sleep.aspx (nie testowałem).
@arek: Teoretycznie hibernacja/sleep nie będzie Ci działała na Windows z uruchomionym Hyper-V. Dotyczy to też oczywiście Hyper-V Server, czyli samego hypervisora.
Można to trochę próbować obchodzić wyłączając usługę Hyper-V tuż przed uśpieniem systemu. Ale to rozwiązanie też ma pewne swoje ograniczenia.
Więc ja niestety mimo wszystko mam na laptopie dwa systemy obok siebie. Na Windows 7 pracuje na codzień (żeby móc uśpić komputer), a jak potrzebuję coś robić na Hyper-V to bootuje drugi system.
O widzę, że Ziemek dokładnie podał linka do posta opisującego sposób na sleep, ale poczytaj sobie (mam nadzieję, że tam to opisano, bo nie mam czasu się wczytać) o ograniczeniach tego sposobu.
ziembor: wiem że jest to rozwiązanie serwerowe, ale czasem istnieje potrzeba instalacji na desktopie/laptopie.
masakra: metodę z wyłączaniem znam ale jakoś mnie to nie satysfakcjonuje. Miałem nadzieję, że w przypadku samego Hyper-V servera już umożliwiono hibernację. Szczególnie że wydaje mi sie, że przeszkoda jest raczej "polityczna" a nie technologiczna :-)
Skad mozna pobrac Hyper-V Server R2 bo linki cos nie dzialaja :(
fajnie tylko, ze trzeba miec wsparcie ze strony sprzetu . DEP, x64 i hardware virt bo inaczej klapa. Co jest niedociagnieciem to to, ze serwer instalujac sie nie sprawdza czy ma te wszsytkie funkcje. w moim przypadku dla DL380 G4 ladnie sie instaluje ale uruchomienie VM juz powoduje blad buuu